Antoni Jaks (1936-2021) – wspomnienie

W wieku 85 lat odszedł Antoni Jaks. Nauczyciel, pedagog i wychowawca młodzieży. Burmistrz Miasta Redy w latach 1994 – 2002.

Urodzony w 1936 roku w Smolnie Antoni Jaks zaraz po maturze rozpoczął pracę w Szkole Podstawowej nr 1 w Redzie. Szybko dał się poznać jako zaangażowany nauczyciel i oddany pedagog. W redzkiej szkole uczył przez piętnaście lat.

W dniu, w którym Reda otrzymała prawa miejskie, 1 stycznia 1967 roku, Antoni Jaks był społecznym radnym Osiedlowej Rady Narodowej. Nie przypuszczał wówczas, że po latach przyjdzie mu ponownie zaangażować się w pracę na rzecz miasta, obejmując na dwie kadencje funkcję burmistrza Redy.

Po likwidacji redzkiej podstawówki przyszły burmistrz przeniósł się do Wejherowa, gdzie w tamtejszym liceum ogólnokształcącym objął posadę nauczyciela wychowania technicznego. Po przejściu na emeryturę, przez kolejne trzy lata uczył religii w Zespole Szkół nr 1 w Redzie. Do pracy samorządowej namówili Antoniego Jaksa głównie byli uczniowie, z którymi później przyszło mu pracować. W wyniku wyborów samorządowych 1994 roku Antoni Jaks został Burmistrzem Miasta Redy II Kadencji. Po czterech latach został ponownie wybrany na Burmistrza Miasta Redy III Kadencji.

Antoni Jaks w czasie sprawowania urzędu Burmistrza Miasta Redy fot. archiwum UM w Redzie

To nie były łatwe lata. W mieście było mnóstwo do zrobienia, zarówno w sferze inwestycyjnej, jak i społecznej. Rozpoczęto budowę sieci kanalizacyjnej, budowano ulice i chodniki, powstał też tunel pod ulicą Gdańską i poczta przy głównej ulicy. Rekowo Dolne stało się częścią Redy. Zmieniono herb miasta. Rozbudowano stare i wybudowano nowe szkoły, powstały przedszkola i placówki użyteczności publicznej. Przechodząc w 2002 roku na emeryturę, Antoni Jaks pozostawił miasto w rękach swojego zastępcy, Stanisława Wickiego i przez kolejnych prawie dwadzieścia lat obserwował redzkie sprawy, ciesząc się z każdej nowej inwestycji i zrealizowanego projektu.

20 maja 2021 roku Antoni Jaks został pochowany w Redzie, na cmentarzu przy ulicy Gdańskiej. Żegnali go dawni współpracownicy, władze Redy, koledzy samorządowcy, a przede wszystkim mieszkańcy miasta, które kochał i dla którego pracował.

Nowości